Coaching. Czy masz kontakt z Twoim sabotażystą?

Możliwe, że Twój potencjał jest 10 x wyższy, niż przypuszczasz. Jako ludzie nastawieni na przetrwanie, zwykle osiadamy w strefie komfortu zamiast przeć do przodu i rozwijać się, aby stać się największymi, najmądrzejszymi osobami, jakimi możemy być.

Rozwój może przerażać. Bodziec strachu jest jednak dokładnie tym samym uczuciem, co podekscytowanie. Mózg nie potrafi rozróżnić między uczuciem przerażenia, a upojeniem z podekscytowania. To nasza interpretacja sprawia, że wydają się być różne. Istnieje jednak duża różnica między nimi: strach jest doświadczeniem istniejącym poza strefą komfortu; podekscytowanie zaś leży w tej strefie.

Pytanie brzmi więc: jak możemy rozszerzyć naszą zdolność do cieszenia się pełnią życia?
Rozszerzamy ją zwiększając doświadczenie, podejmując działania, nawet gdy towarzyszy im strach, a gdy doświadczamy strachu i mimo to przechodzimy, okazuje się, że nasz wewnętrzny gremlin mylił się – nie zginęliśmy! – wówczas nasza strefa komfortu rośnie, a wraz z nią nasza radość życia. Możemy pełniej doświadczać życia i zdobywać większe, bogatsze doświadczenia.

Twój gremlin

Twój gremlin – nazywany również Twoim „sabotażystą” – jest tym głosem, który czasami słyszysz i który mówi Ci, że nie możesz, nie powinieneś lub że byłoby szalone, gdybyś coś zrobił. Jasne, czasami należy zwrócić uwagę na ten głos, co nie znaczy, że innym razem nie powinieneś wyśmiać jego całkowitego braku odwagi. Rzecz bowiem w tym… kto kontroluje Twoje decyzje: Ty, czy Twój wąż?

Strach przed Śmiercią Ego

Istnieje z całą pewnością wiele ewolucyjnych powodów dla istnienia takiego głosu w naszej głowie. „Nie skacz z tego klifu! Oszalałeś?!” … „Nie wchodź do legowiska niedźwiedzia!” … jednak we współczesnym świecie udogodnień i wyraźnego braku śmiertelnych zagrożeń w otoczeniu, głos ten staje się coraz mniej potrzebny. A jednak rozpoznanie go nie prowadzi do jego ściszenia i nigdy nie zniknie. Gdy gremlin próbuje Cię sabotować, chce Cię ocalić przed śmiercią ego, a nie rzeczywistą śmiercią. Tak więc następnym razem, gdy będziesz przerażony wygłoszeniem przemówienia lub zrobieniem kolejnego kroku w stronę Twojego marzenia pamiętaj, że zadaniem strachu jest utrzymanie Cię przy życiu, a nie powstrzymanie przed doświadczeniem.

Lęk przed Rozłąką

To właśnie wtedy, gdy nasz sabotażysta krzyczy na nas, ,może się uruchomić zdrowy rozsądek. Możemy określić, czy istnieje rzeczywiste zagrożenie dla naszego życia, czy też jest to tak naprawdę szansa rozwoju. Rozwój może następować jedynie na krawędzi… poza naszą obecną strefą komfortu. Pełne doświadczanie czegoś w obliczu strachu to moment, w którym pojawia się największy rozwój.
Gdy już oddzielimy głos gremlina od wewnętrznego głosu rozsądku, zabierzemy mu władzę. Nie postrzegamy go już jako własnego głosu; słyszymy go oddzielnie i jesteśmy w stanie podejmować bardziej świadome i racjonalne decyzje. Nasze instynktowne odczucia są o wiele wyraźniejsze od sabotażysty. Zanurz się w tych rdzennych odczuciach, które leżą głębiej od sztucznego gremlina.

Interesujące pytania

Cele ustawia się zwykle, by wywołać zmianę i osiągnąć pożądany rezultat. Zmiana sugeruje niezadowolenie z określonych dziedzin życia lub potrzebę czegoś nowego, co będzie nam lepiej służyć. Cele określane więc na przyszłość, wizualizacje mają odzwierciedlać doskonałe życie, życie, którego jeszcze nie osiągnęliśmy. A jednak Eckhart Tolle mówi wiele o teraźniejszości i uchwyceniu władzy teraźniejszości. Wydaje się, że wyobrażanie sobie doskonałego życia nie jest życiem w teraźniejszości. Jak więc można pogodzić chęć innego życia z życiem w teraźniejszości?

Uważam plany na przyszłość i ustalanie celów za ukierunkowany sposób życia tak, jak tego chcę teraz. Oczywiście TERAZ jest dla nas najważniejsze, ale nadal wiemy, że coś zwanego „przyszłością” (teraźniejszości, które dopiero nadejdą) stanie się. Planując to możemy pełniej zamieszkiwać TERAZ. To tak, jak ustalanie współrzędnych GPS po to, byś nie musiał się ciągle martwić, czy jedziesz we właściwym kierunku – możesz zwyczajnie cieszyć się jazdą wiedząc, że skończysz we właściwym (zaprogramowanym wcześniej) miejscu, a w każdym razie bliżej jego, niż gdybyś jechał z zawiązanymi oczami.

Co więcej, przez ustalanie świetnych planów na przyszłość zauważamy, że już TERAZ jesteśmy świetnymi ludźmi. Ustalamy PRZYSZŁE plany w oparciu o swoją wiedzę na temat tego, kim jesteśmy (i do czego jesteśmy zdolni) TERAZ. To wbudowany rozwój. Osoba uzależniona od narkotyków nie podejmie kroków w stronę odniesienia sukcesu w przyszłości, o ile najpierw nie zobaczy siebie w taki sposób na pewnym poziomie już teraz. W ten sposób planowanie wspaniałej przyszłości jest jednocześnie uznaniem i świętowaniem naszej świetnej teraźniejszości.

Oto analogia. Masz dwa otoczenia. Jednym z nich jest otwarte pole. Drugie to wąski korytarz. Jeśli w obu otoczeniach istnieje ktoś, kto potrzebuje Twojej pomocy i wyślę Cię z całą Twoją energią i pasją, abyś go znalazł, gdzie znajdziesz go szybciej? Skupienie energii na przyszłości jest kluczem do przeżycia najciekawszego teraz.

Tak, zmiana może sugerować niezadowolenie z naszego obecnego życia (jasne, może być czynnikiem motywującym), może również oznaczać uznanie tego, że nasze obecne życie (będące produktem wcześniejszych teraźniejszości) nie jest właściwe dla tego, kim naprawdę jesteśmy. Stąd też zmiana jest niezbędna, by zamieszkać teraźniejszość zgodną z tym, kim jesteśmy.

Jak coaching osobisty różni się od terapii?

Terapia i coaching osobisty uzupełniają się. Terapia sięga do Twojej przeszłości, tego kim byłeś, by pomóc Ci z tym, kim jesteś teraz. Coaching osobisty skupia się na Twojej przyszłości i tym, kim jesteś, w celu przeżycia najwspanialszej możliwej dla Ciebie przyszłości. Możesz mieć jednocześnie i terapeutę, i coacha – i wiele na tym skorzystać. Możesz też mieć tylko jednego z nich, w zależności od Twojej motywacji. Jeśli istnieje wiele rzeczy przeszłych, które musisz przetworzyć, nim będziesz mógł pójść do przodu, możliwe że najlepszym wyjściem będzie terapia równocześnie z coachingiem osobistym. Możesz sobie wyobrazić, jak bardzo jest to osobista decyzja, zależna od Twoich potrzeb i pragnień.

>>> Czytaj również Dlaczego coaching.

>>> Opis sesji coachongowej

 

Zostaw komentarz