Czy znasz taniec deszczu?

Opowiem Tobie wspaniałą historię o pewnym plemieniu Indian, których taniec deszczu nigdy nie zawiódł i zawsze sprowadzał deszcz.  Za każdym razem, w 100%, gdy tańczyli zaczynało padać!  Inne plemiona odnosiły o wiele gorsze rezultaty stosując ten sam taniec. Tajemnica ich 100% sukcesu była prosta – to plemię nigdy nie przestawało tańczyć.

Pomyśl o tym – nie przestawali tańczyć, dopóki nie zaczynało padać! Jest to wiara w najczystszej formie. Wiara wzmocniona stałością działania i przewidywaniem tego, o czym wiedzieli – że taniec tworzy deszcz. To deszczu chcieli… więc tańczyli!

Wiara jest niezwykle ważna dla każdego rezultatu bycia, robienia i posiadania.  Przez wiarę żyjemy, a nie przez widzenie. Wiara to „wiedzieć, że wiesz”, iż stanie się to, czego pożądasz.  To nie przeczucie czy hipoteza, ale absolutna pewność, że nieważne czego potrzeba, ale stanie się to. To tylko kwestia czasu.

Wszystko w naturze ma okres dojrzewania lub inkubacji.  Znasz tą zasadę – ludzka ciąża ma czas „dojrzewania” w wysokości 280 dni. Jest to powszechnie znany okres niezbędny dla dojrzenia Istoty Ludzkiej. Jest mniej lub bardziej stały. Dla marchewki to 11 tygodni, dla słonia 15 miesięcy – wszystko ma swój własny czas.

W przeciwieństwie do słoni czy ludzi, pomysły mają własny okres powstawania i przychodzenia na świat. Wiele osób rezygnuje z tańca spełnienia swoich pomysłów przed tym czasem, gdy wygasa wiara i oczekiwanie ich otrzymania.

Rezygnują zbyt szybko i nie wiedzą, że czas niezbędny dla ich objawienia jeszcze nie minął.  Czy kiedykolwiek widziałeś, żeby mąż przyszedł do swojej ciężarnej żony w 10 tygodniu ciąży i zapytał: „Gdzie jest dziecko?!?!”.  Oczywiście nie, byłoby to absurdalne.

A jednak wiele z nas robi to z naszymi pomysłami, marzeniami i pragnieniami. Po upłynięciu pewnego okresu czasu, przy braku widocznego postępu, pojawiają się wątpliwości i pytamy: „Gdzie jest rezultat?” lub „To niemożliwe, w żadnym wypadku nie będzie padać, niebo jest bezchmurne, to strata czasu!”  Często zdarza się, że okres dojrzewania dużego pomysłu, marzenia czy pragnienia jest dłuższy, niż ten, który większość ludzi chciałoby na niego przeznaczyć.  W rezultacie poddają się… i otrzymują „gwarantowany” wynik – nie to, czego chcieli, ale to co stworzyli.

Nigdy nie rezygnuj z tego, co kochasz i w co wierzysz!  Forma, jaką przyjmie pragnienie, może być zaskakująca, ale zawsze prowadzi do potężniejszego, bogatszego doświadczenia… niech pada!

Historia tańczącego plemienia Indian jest więc doskonałą ilustracją tego, jak wiara i przekonanie pomogą Ci w stworzeniu tego, czego chcesz od życia. Rezultaty są gwarantowane.  Plemię nie przestawało tańczyć do momentu pojawienia się deszczu, a Indianie w trakcie tańca zdawali sobie sprawę z tego, że choć może to potrwać, deszcz w końcu się pojawi.

Niezależnie od tego, po co tańczysz i jak wygląda deszcz…

Ciesz się tańcem!

Zostaw komentarz