Jak radzić sobie z negatywnymi emocjami?

Drogi do odprężenia

Wszyscy mamy wybór. Możemy żyć na „drodze szybkiego ruchu”, gnając od jednego doświadczenia do drugiego, aż wreszcie któregoś dnia nie będziemy już w stanie gnać dalej. Możemy też zjechać z autostrady i podążać spokojniejszymi drogami, na których ważniejsze od szybkości jazdy będą nasze umiejętności kierowcy. Na końcu możemy osiągnąć ten sam punkt przeznaczenia, lecz odmienne drogi, którymi do niego dotrzemy, wywrą wpływ na stan naszego ciała i umysłu w chwili przybycia.

Być może zapomnieliśmy już, jak dokonywać takich wyborów. Zapewne dla wielu z nas najszybsza droga wydaje się najbardziej oczywista. A przecież ruszając nią poświęcamy tak wiele. Umykają nam fascynujące widoki i niekłamana przyjemność płynąca z wędrowania bocznymi drogami. Ścieżki prowadzące do odprężenia i odpoczynku są kręte. Czasem można się nawet na nich zgubić, lecz wszystko to tworzy niezrównany klimat przygody i niespodzianki.

Opuszczenie autostrady może okazać się trudne. Nawet jeśli postanowimy wypróbować jedną z bocznych dróg widocznych z lewej lub prawej strony, dopóki nie zerwiemy z głęboko zakorzenionym sposobem myślenia, który każe nam korzystać przede wszystkim z najszybszych dróg, ani się spostrzeżemy, jak znowu będziemy pędzić w tłumie nam podobnych.
Procesu odprężenia nie da się przyspieszyć. Musimy głęboko wierzyć, że nasza powolna wędrówka krętymi drogami doprowadzi nas na koniec do krainy spokoju – miejsca, o którym wszyscy marzymy w głębi serca.

Balon pełen stresu

Ćwiczenie 1

To ćwiczenie ma pomóc w uwolnieniu się od stresu i w zaprogramowaniu nowych reakcji na sytuacje, które są jego przyczyną. Pomocne będą dwa balony i flamaster, lecz jeśli ich nie macie, wykonajcie to ćwiczenie w wyobraźni.

  1. Zastanów się, jakie są główne przyczyny twoich stresów: praca, związek z drugą osobą, zmiany w życiu rodzinnym, strach przed starzeniem się?
  2. Przypomnij sobie swoją zwyczajową reakcję na występowanie stresującego czynnika i wyobraź sobie, że wdmuchujesz ją do pierwszego balonu.
  3. Teraz weź długą igłę i przebij balon. Twoja „stara” reakcja przestała istnieć w chwili pęknięcia balonu.
  4. Weź drugi balon i nadmuchaj go. Wyobraź sobie pozytywną energię wypełniającą go wraz z każdą porcją wdmuchiwanego przez ciebie powietrza. Zapisz swoją reakcję na powierzchni balonu.
  5. Jak będzie wyglądać twój nowy sposób myślenia? Przedstaw go za pomocą symbolicznego rysunku na balonie.
  6. Delikatnie podrzuć balon, niech przez chwilę unosi się w powietrzu, podczas gdy ty będziesz przyswajać sobie umieszczone na nim przesłanie. Kiedy następnym razem powtórzy się sytuacja wywołująca stres, przypomnij sobie ten balon.

Uwalnianie emocji

Poniżej przedstawiamy trzy proste sposoby natychmiastowego uwalniania trzech najpowszechniejszych emocji negatywnych.

Gniew – Naturalnym przejawem gniewu jest zaciskanie pięści. Aby nadać tej reakcji charakter odprężający, weź niewielki, twardy przedmiot, na przykład kamyk, i umieść go na dłoni. Zaciśnij pięść najmocniej, jak potrafisz, a następnie rozluźnij. Łagodnie kołysz przedmiot w –dłoni, jakbyś chciał się z nim pogodzić.

 

Smutek – Niesie ze sobą ospałość i otępienie. Jeśli go odczuwasz, wybierz się na spacer. Nieważne dokąd idziesz ani ile razy wcześniej przemierzyłeś tę samą trasę. Z każdym krokiem przezwyciężasz przytłaczające uczucie melancholii. Staraj się dostrzegać piękno w widokach, dźwiękach i zapachach.

 

Zazdrość – Kiedy odczuwamy zazdrość, nasze reakcje są podobne do reakcji na strach. W takich sytuacjach instynkt każe ci walczyć, lecz zamiast wpadać we wściekłość, delikatnie pogładź palcami jednej dłoni wierzch drugiej, jakbyś głaskał rękę dziecka, chcąc je pocieszyć. Głaskanie złagodzi emocję i będziesz w stanie reagować spokojniej

Uciszanie brzęczenia

Bezzasadne lęki nieustannie towarzyszą wielu z nas. Możemy do tego stopnia przywyknąć do ciągłego „brzęczenia” obaw w tle, że przestaniemy je zauważać. Poniższe ćwiczenie wizualizacyjne ma pomóc w zidentyfikowaniu tego „szumu” i uciszeniu go – przynajmniej na jakiś czas, dopóki następna obawa nie pojawi się na horyzoncie.

  1. Usiądź wygodnie i zamknij oczy. Wyobraź sobie, że spacerujesz ścieżką w pięknym lesie. Po chwili wychodzisz na polanę. Powoli wyjdź na jej środek i usiądź.
  2. Nagle wokół ciebie pojawiają się różne zwierzęta. Nie chcą cię skrzywdzić, lecz każde z nich symbolizuje jakąś twoją troskę. Im większe zwierzę, tym większy lęk reprezentuje. Na przykład szybkonoga gazela może być zbliżającym się terminem w pracy, a ryczący lew – kłopotem w relacjach z jakąś osobą.
  3. Na naszej polanie, w pewnej odległości, stoi ul. Latające dokoła, brzęczące pszczoły symbolizują krążące w twojej głowie obawy.
  4. Ostrożnie dotknij każdego zwierzęcia. Jednocześnie obserwuj, jak one uspokajają się i znikają w lesie. Jedynym dźwiękiem, który ci towarzyszy, pozostaje brzęczenie pszczół.

Wyobraź sobie, że wszystkie twoje drobne lęki i obawy, jedna po drugiej, wlatują do ula. Na polanie panuje cisza. Twoje obawy zostały wyciszone, kłopotami zajmiesz się innego dnia. Wszystko wokół przepełnione jest spokojem.

Rozluźnione ciało

W miarę upływu lat nasza postawa może stać się podobna do twardej skały, uniemożliwiając nam naturalne reagowanie na zmiany, jakie niesie życie. Czasami potrzebujemy nieco czasu, aby ponownie się rozluźnić, nie po to, by ostrzej odczuwać napięcie, lecz po to, by radzić sobie z nim bardziej efektywnie.

  1. Połóż się wygodnie w ciepłym pokoju i zamknij oczy. Pozwól swemu ciału i umysłowi „zwolnić bieg” przez minutę lub dwie, pozostając w bezruchu i ciszy.
  2. Nie otwierając oczu skoncentruj uwagę na palcach jednej stopy. Zginaj je lekko przez pięć sekund, a następnie rozluźnij. Powtórz tę czynność jeszcze dwa razy. Zginając i rozluźniając palce wyobraź sobie, że zamieniają się one w płyn, który łagodnie rozlewa się dokoła ciebie. Teraz zginaj i rozluźniaj palce drugiej stopy, zamieniając je w płyn w taki sam sposób.
  3. Przesuwaj się stopniowo w górę ciała, napinając i rozluźniając kolejne mięśnie. Przejdź od łydek, przez uda, pośladki, brzuch, klatkę piersiową, plecy, dłonie, przedramiona, ramiona, barki, kark, żuchwę, policzki, aż do oczu i brwi.
  4. Całe twoje ciało powinno być teraz gotowe do rozpłynięcia się. Dokonaj wizualizacji tego procesu, koncentrując uwagę na punkcie pośrodku twego czoła.
  5. Spróbuj teraz napiąć i rozluźnić ruch w twoim umyśle: pozwól myślom wypływać na powierzchnię, a potem obserwuj, jak rozpuszczają się i odpływają.

Przypadkowy koncert

Hałas, którego nie da się opanować, bywa niezwykle irytujący. Często prowadzi on do spięć, a nawet awantur między sąsiadami. Celem poniższego ćwiczenia jest ukazanie w innym świetle hałasu płynącego z zewnątrz. Złagodzi to irytujący charakter hałasu i zaakcentuje jego –pozytywne aspekty.

  1. Wykonaj ćwiczenie w swym ogródku, na podwórku, balkonie lub w parku obok hałaśliwej ulicy albo na ulicznej ławce. (Możesz także potraktować to ćwiczenie jako twórczą wizualizację).
  2. Usiądź wygodnie. Opuść ramiona i głęboko oddychaj. Zamknij oczy i przez kilka minut wsłuchuj się we wszystkie dochodzące dźwięki. Zacznij od tych, które są najbliżej, a potem stopniowo skupiaj uwagę na dalszych.
  3. Kiedy stwierdzisz, że słyszysz wszystkie docierające dźwięki, skoncentruj uwagę na jakimś określonym, bliskim hałasie. Wybierz taki, który jest przyjemny dla ucha i wyraźny. Może uda ci się usłyszeć śpiewającego ptaka, głosy bawiących się dzieci lub odległą muzykę.
  4. Następnie skieruj uwagę na inne dźwięki. Staraj się postrzegać je jako część pewnej całości. Krzyki robotników czy odgłosy ruchu ulicznego stanowią fragment olbrzymiej współczesnej symfonii, której masz okazję wysłuchać. Pomyśl o pozytywnych aspektach spraw, z jakimi te dźwięki są związane – karetka spieszy na pomoc choremu, a przyszli goście budującego się hotelu będą mieli piękny widok na park.

Ważne spotkanie

Najlepsze rezultaty podczas ważnego spotkania przynosi zachowanie stanu odprężonej czujności. Aby móc się zrelaksować, musisz traktować spotkanie jako przyjacielską wymianę poglądów i okazję do opowiedzenia o swoich osiągnięciach, a nie jako konfrontację. Pytania, jakie usłyszysz w trakcie rozmowy, będą dotyczyły twoich umiejętności i kwalifikacji. Aby przedstawić siebie w korzystnym świetle musisz jedynie odpowiadać na nie szczerze i wyczerpująco.

  1. Pomyśl, że już wkrótce może się okazać, iż masz ze swoim rozmówcą wiele wspólnego. Myśl o nim  nie jako o przyjacielu, ale raczej jak o osobie, z którą lubisz rozmawiać.
  2. Jeśli twój interlokutor zachowuje się bardzo oficjalnie, robi to, ponieważ uważa, że w ten właśnie sposób powinien wykonywać swoje zadanie. Wyobraź sobie, że jest zdenerwowany, i postaraj się nieco go „rozluźnić”.
  3. Jeśli postawa rozmówcy wydaje ci się nieprzychylna, powiedz sobie, że po prostu nie radzi on sobie z sytuacją. Odpowiadaj spokojnie i uprzejmie.
  4. Wyobraź sobie rozmówcę w trakcie wykonywania jakiejś innej czynności: biegania w parku, gotowania obiadu albo jazdy konnej.
  5. Kiedy pytania stają się trudne, wyobraź sobie, że któryś z twoich przyjaciół znajduje się w pokoju – na przykład za plecami rozmówcy – i kibicuje ci, bije brawo oraz życzy ci powodzenia.

 

 

 

Zostaw komentarz