Jaką bajką żyjesz?

Wiesz, o czym marzysz. Zamknij teraz oczy i rozkoszuj się najprzyjemniejszymi momentami tego marzenia. Jak konkretnie chciałbyś, żeby to się wydarzyło? Jak wygląda kulminacyjna scena w tym filmie Twojego życia?

Gdy już nasycisz swą duszę fantazją, otwórz oczy. Napisz kilka słów o tym, co widziałeś.

Ale zaraz, zaraz. To bardzo piękne marzenia. Czyż nie wszystkim zdarza się tak marzyć?

Oczywiście. Ale miedzy przypadkowym marzycielem i ludźmi, którzy z desperacją oczekują bajkowego zakończenia, jest ogromna różnica.

Przyjrzyj się temu bliżej.

Jeszcze raz zastanów się nad swoim szczęśliwym zakończeniem. Odpowiedz na  następujące pytania:

  • Czy w twoim marzeniu niezbędne jest działanie kogoś trzeciego, by marzenie się spełniło?
  • Czy zakończenie polega na jakimś wybawieniu lub nagrodzie, które są udziałem wyłącznie ludzi niezwykłych?
  • Czy w swoim marzeniu zostałeś „odkryty” lub „odnaleziony”?
  • Czy twoje życie bez szczęśliwego zakończenia jest pozbawione sensu?

Jeżeli odpowiedziałeś na te pytania twierdząco, twoje życie zmierza ku katastrofie; musisz czekać na nieprawdopodobne szczęście, żeby twoje życie w ogóle nabrało sensu.

Zabraniasz sobie wyjść i wziąć to, czego ci potrzeba.

Z jakiegoś niezrozumiałego powodu czujesz, że jeśli będziesz musiał zrobić to sam, wszystko będzie stracone.

Ubrałeś się w kaftan bezpieczeństwa!?

Dopóki biernie czekasz, nie dajesz swemu marzeniu szansy na zrealizowanie.

 

Zostaw komentarz