Niech emocje Tobą nie rządzą – to ty zarządzaj nimi

Oddech przyspiesza, serce bije szybciej i chce ci się śmiać. Czasem chce Ci się płakać, masz wszystkiego dość, innego dnia byś góry przenosił. Emocje to nasza codzienność, to coś co nami tak często targa.

Jesteś zakochany, jesteś smutny, jesteś zły – to wszystko ma wpływ na twoje życie. Miotany furią tracisz panowanie, smutny nie widzisz wszystkich szans, a przesadny optymizm zwodzi cię na manowce. Nad emocjami można i trzeba nauczyć się panować.

Ich następstwem a może ich przedłużeniem są nastroje. W pakiecie otrzymujesz mieszankę uczuć, która ciągnąć Cię może ku górze albo na samo dno. Wszystko to ma przecież ogromny wpływ na Twoje życie.

Bo jeśli zawsze Ci smutno, a świat jawi Ci się tylko w czerni to niebawem czuł się będziesz jeszcze gorzej. Bo wrzody żołądka, astma, artretyzm, choroby serca i bóle głowy to wszystko to co w nagrodę za swoje zachowanie otrzymują pesymiści.

Jednak nie tylko osoby o tego typu nastawieniu powinny się postarać z tym coś zrobić. Wszystkich nas można przyporządkować do jednego z podstawowych temperamentów:  sangwinika, choleryka, flegmatyka i melancholika. Każdy z nich to inna mentalność i inne skłonności do odczuwania tego, co najlepiej go charakteryzuje.

Jednak to jak się je odczuwa zależy tylko od Ciebie. Możesz to przecież zrobić na różne sposoby. Z rozsądkiem, z głową a może właśnie skacząc w nie na główkę?

Będąc świadomym emocji wiesz co z nimi robić i jak postępować. Te pozytywne pielęgnujesz, z tych negatywnych wyciągasz wnioski. Są one elementem Twojego życia, z którym świetnie sobie radzisz. Nie przeszkadzają Ci, nie sprawiają, że podpadasz w negatywne stany.

A jeśli dajesz się im porwać to jesteś najszczęśliwszą osobą, a innym razem bywasz w nastroju gdzie jedną nogą już na parapecie stoisz. Ale przecież – ty tak już miałeś, od zawsze taki jesteś. Usprawiedliwiaj się dalej i czyń kolejne głupoty. Bo przecież nieudane związki, złe decyzje to wszystko zawdzięczasz swoim emocjom właśnie.

Możesz też zaakceptować swoje emocje. Tak bardzo, że w ogóle z nimi nic nie zrobisz. Jest ci smutno? Dalej, nurzaj się w tym smutku, toń w nim. A potem lecz się z depresji. Czy nie łatwiej byłoby Ci żyć tak jak w pierwszym przypadku?

Póki co jednak reagujesz nawykowo. Oddech jakby płytszy, czasem brzuch cię boli a czasem z nerwów głowa. Nie ma lepszej profilaktyki niż zmiana nawyku, która trwa do 6 tygodni. Trochę aktywności fizycznej, nieco rozmowy z samym sobą i da się żyć. I to całkiem normalnie. Boisz się, że i Ciebie dotyczy zatapianie się w emocjach? Czas zmierzyć puls w tego typu sytuacji gdy uczucia biorą górę. Jest szybszy?

To czas by zacząć coś z tym robić. Słyszałeś kiedyś, że szczęście to kwestia wyboru? To Twoje emocje są zależne od Ciebie. Nie ty od nich. To ty jesteś tu panem, tym, który może czuć szczęście, siłę i wszystko co najlepsze.

Bo droga jest prosta – mózg wysyła sygnał, ciało reaguje. Ty się pocisz, czerwienisz i jesteś o krok od ataku serca. Wszystko to ma miejsce w Twojej głowie. Więc może czas w niej posprzątać? Zarządzać emocjami tak by nie zarządzały one Tobą.

Dobrym rozwiązaniem na drodze do zmiany jest zatrudnienie coacha.

Jeśli chcesz się przekonać czy potrzebujesz coacha, to pobierz darmowego E-booka http://bit.ly/Iwuk0o

i/lub wejdź na moją stronę dotyczącą coachingu
http://www.coachingskype.com.pl/ .

Zapraszam Cię również na bezpłatną sesję konsultacyjną (jeśli jeszcze nie skorzystałeś/aś) i omówimy twoją sytuację.

Kliknij w link i wybierz dogodny dla siebie termin http://bit.ly/1iAaKNo

Zostaw komentarz