Tyran w naszym życiu?

Czasami bywa, że sami dla siebie jesteśmy tyranami. Warto nauczyć się rozpoznawać go i umieć uciszyć.
Tyran jest osobą, która nie pozwala Ci być sobą.

Jeśli znajdziesz czas, żeby zrobić coś dla siebie, on krytykuje Cię albo jeszcze gorzej, sugeruje, że powinieneś zasłużyć sobie na to. Teraz już wiesz, o kim mówię?
Czy to szef, czy partner, czy też przyjaciel, a może członek rodziny… a może każdy z nich?
Kiedy chcesz odpocząć, są wściekli, bo obiad nie jest gotowy.

Kiedy bierzesz urlop, spodziewają się, że będziesz pracował dwa razy ciężej?
Kiedy przyjmujesz zaproszenie na obiad, robią uwagi na temat Twojego stroju, który jest według nich nieodpowiedni (oczywiście nie mówią tego prosto w twarz).
A jak poradzić sobie z wewnętrznym tyranem?

Należałoby zacząć od zadania sobie pytania, czy wierzymy, że zasługujemy na szczęście i na to, żeby móc podążać za własnymi pragnieniami i głosem serca. Jeśli nie zgodzisz się na to, tyran jest bezpieczny.

Jeśli zdecydujesz się walczyć o swoje szczęście, dajesz sobie prawo do życia, w którym Twoje potrzeby i pragnienia są ważne.
… to a jaki sposób inni Cię traktują jest dowodem na to, co masz w środku.
Nie jest to lekcja egoizmu, jej przesłaniem jest trzymanie się z dala od Ofiary, która oskarża nas za wszelkie nieszczęśliwe okoliczności , osoby, która chce, żeby nasze życie było pełne żalu, tak żebyśmy czuli się zgorzkniali.

Kiedy spotykasz tyrana, musisz poradzić sobie z nim w konkretny sposób i bez złości. Użyj własnych słów, aby sprecyzować, czego chcesz właśnie dla siebie.
Przestań terroryzować się! Jesteś kimś wartościowym!

Więcej na temat tego tyrana i jak sobie z nim radzić http://bit.ly/16xDnrl

Zostaw komentarz