Życie na Twoich warunkach

Życie na Twoich warunkach wymaga „Przebudzenia”

Czy czujesz się przebudzony? Oto jest pytanie!

Aby się o tym przekonać przeczytaj uważnie poniższe zdania i do każdego z nich postaw pytanie skierowane do siebie: np. „Czy rozumiem?, że czas przestać czekać z nadzieją, że coś samo się zmieni na lepsze?…”

Zrozumiałeś, że czas przestać czekać z nadzieją, że coś samo zmieni się na lepsze. Że poczujesz się szczęśliwszy, bezpieczniejszy….

Zrozumiałeś, że nie jesteś idealny, że nie każdy będzie kochał na zawsze, doceniał i pochwalał to, kim jesteś i co robisz.

Inni mają prawo do własnego zdania i poglądów.

Nauczyłeś się kochać siebie i walczyć o siebie. Podczas tego procesu odnalazłeś pewność siebie i podniosła się Twoja samoocena.

Przestałeś skarżyć się i oskarżać inne osoby za to, co Ci zrobili (lub nie zrobili). Nauczyłeś się, że życie jest nieprzewidywalne.

Zrozumiałeś, że ludzie nie zawsze mówią to, co myślą. Że nie zawsze każdy będzie dla Ciebie i nie zawsze Ty będziesz w centrum uwagi.

Tak więc, nauczyłeś się radzić sobie sam i dzięki temu w tym procesie narodziła się Twoja samodzielność.

Przestałeś osądzać innych i wskazywać ich palcem. Zacząłeś akceptować ludzi takimi, jacy są, przymykając oczy na ich niedoskonałości i słabości. Nauczyłeś się wybaczać.

Zrozumiałeś, że sposób, w jaki widzisz samego siebie i świat, który Cię otacza jest wynikiem przekonań, jakie zostały zaszczepione w Twojej psychice.

Zacząłeś rewidować przekonania, jakimi byłeś karmiony w przeszłości. Mówiły one o tym, jak się zachowywać, jak powinieneś wyglądać, ile powinieneś ważyć i jak się ubierać, gdzie robić zakupy, jak prowadzić samochód, gdzie mieszkać i co robić w życiu, z kim powinieneś sypiać i kogo poślubić, co jest najważniejsze w wychowaniu dzieci i co powinieneś zawdzięczać rodzicom.

Teraz jesteś otwarty na świat innych, na różne punkty widzenia. Zaczynasz od nowa definiować to, kim jesteś.

Zrozumiałeś, jaka jest różnica pomiędzy chęcią posiadania czegoś i potrzebą bycia. Pozbywasz się doktryn i wartości, z których wyrosłeś. Być może nigdy nie powinieneś kierować się nimi. Zacząłeś słuchać własnej intuicji i pozwalasz sobie działać instynktownie.

Zrozumiałeś, że możemy otrzymywać tylko wtedy, jeśli coś z siebie dajemy. Siła tkwi w tworzeniu i przyczynianiu się do rozwoju kogoś.

Nauczyłeś się, że uczciwość i prawość nie są przestarzałe, ale fundamentalne i na nich należy budować system wartości.

Zrozumiałeś, że nie wiesz wszystkiego. Nie jest Twoim zadaniem ratowanie świata i dokonywanie cudów.

Nauczyłeś się rozróżniać poczucie winy od odpowiedzialności i tego, że stawianie granic i asertywność są niezmiernie istotnymi umiejętnościami.

Zrozumiałeś, czym jest romantyczna miłość, a czym miłość do rodziny. Zrozumiałeś jak kochać, jak dużo należy dawać z siebie, a kiedy przestać i odejść.

Zrozumiałeś, że nie będziesz piękniejszy, bardziej inteligentny czy bardziej ważny z powodu mężczyzny/kobiety, z którym jesteś czy dziecka, które nosi Twoje imię.

Nauczyłeś się patrzeć na związki w taki sposób, jakimi są w rzeczywistości, nie w taki sposób, jakie chciałbyś, żeby były.

Przestałeś próbować kontrolować ludzi i sytuacje.

Zrozumiałeś, że ludzie zmieniają się i zmienia się też ich miłość. Zrozumiałeś, że nie masz prawa wymagać, aby kochali Cię na Twoich zasadach tylko po to, żeby Cię uszczęśliwić.

Zrozumiałeś, że „sam” nie znaczy „samotny”.

Przestałeś pracować nad tym, żeby odsuwać pewne uczucia, łagodzić sprawy i ignorować własne potrzeby.

Zrozumiałeś, że masz prawo chcieć, prosić i wymagać.

Zrozumiałeś, że zasługujesz na to, by traktowano Cię z miłością, życzliwością, czułością i szacunkiem.

Nauczyłeś się, że Twoje ciało jest świątynią, które należy szanować i dbać i o nie.

Zacząłeś dobrze się odżywiać, pić więcej wody i wykonywać ćwiczenia fizyczne.

Zrozumiałeś, że zmęczenie może wpływać na obniżenie samopoczucia i powodować lęki oraz zwątpienie.

Znajdź więcej czasu na odpoczynek. Tak jak jedzenie dodaje energii ciału, tak śmiech i radość wpływa pozytywnie na psychikę.

Zrozumiałeś, że praca nad tym, co chcesz osiągnąć jest czymś innym niż samo pragnienie i że praca sprawia, że cele są realne.

Jeśli chcesz osiągnąć sukces, potrzebujesz dyscypliny, wytrwałości i obrania konkretnego kierunku.

Zrozumiałeś, że nikt nie jest w stanie zrobić wszystkiego samemu i że warto prosić o pomoc.

Uwierzyłeś w to, że cokolwiek nie wydarzyłoby się, poradzisz sobie.

Zrozumiałeś, że życie nie zawsze jest sprawiedliwe i nie zawsze otrzymujesz to, na co zasługujesz. Czasami złe rzeczy zdarzają się niespodziewanie osobom, które są dobre. Złe wydarzenia nie są karą. Dzieją się ot tak, bez przyczyny.

Nauczyłeś się radzić sobie z własnym ego.

Zrozumiałeś, że negatywne uczucia, takie jak gniew, zawiść i uraza muszą zostać zrozumiane i zaakceptowane, inaczej będą zatruwać życie Twoje i Twoich bliskich.

Umiesz przyznać się do własnych błędów. Budujesz mosty zamiast stawiać mury.

Nauczyłeś się bycia wdzięcznym i czerpać radość z prostych rzeczy, które zwykle przyjmujemy bezwiednie, traktując jak oczywistość.

Powoli zaczynasz brać odpowiedzialność za siebie i obiecujesz, że nigdy się nie zdradzisz i nigdy nie poprzestaniesz na tym, co masz. Zawsze będziesz dążyć do spełnienia własnych oczekiwań i pragnień.

Z odwagą zaczynasz kreować swoje życie, aby było takie, jakiego pragniesz.

Co jeszcze możesz dopisać do tej wyliczanki potwierdzającej Twoje „Przebudzenie” lub życie w uśpieniu.

Jeśli masz trudności w pełnym wybudzeniu się, ze „snu”, w którym tkwisz, a część odpowiedzi na powyższe pytania nie jest dla ciebie zadowalająca, to zapraszam Cię do mojego nowo tworzonego zespołu „biznesowego”. Zespołu, w którym będzie czas i miejsce na rozwój osobisty, zarabianie pieniędzy, partnerskie relacje, pełną autonomię, swobodny wybór zakresu i intensywności działań, pomaganie innym, wymianę doświadczeń, dobrą zabawę i realizację marzeń.

Jeśli jesteś zainteresowana/zainteresowany jakie kryteria należy spełnić, aby dołączyć to mojego zespołu, to kliknij i przeczytaj wstępne założenia, a następnie wybierz dogodny termin i umów się ze mną na rozmowę telefoniczną lub na skype.

Tak chcę poznać kryteria i ustalić termin indywidualnej rozmowy.

 

Zostaw komentarz